Dzień Ojca i Dzień Matki

Boże Narodzenie i inne święta

O zmierzchu Bolesław Leśmian
Wpisany przez admin   
czwartek, 15 grudnia 2011 12:29

Słońce zgasło. O, jakże zwinne są i młode
Zmierzchy czerwca, nim w północ głuchą się przesilą!
Po wargach twoich dłonią, kształt czującą, wiodę,
Jak po koralach, morzu wydartych przed chwilą...

Spleć stopy, przymknij oczy - i nazwij to cudem,
Żeśmy razem, dalecy od dziennego znoju!
Jakże łatwo zwiać szczęście, z takim oto trudem
Rozniecone w ciemnościach twojego pokoju!

Łatwiej, niż rozpleść złotą warkocza zawiłość,
Niepojętą dla zmierzchów, co zgadnąć nie mogą,
Czemu te słowa: cisza i wieczór i miłość -
Napełniają mi serce zabobonną trwogą?...

Czemu ciebie. poległą snem na mej rozpaczy,
Pieszczę tak. jakby w szczęścia przepychu dostatnim
Każdy mój pocałunek miał być już - ostatnim...
Słońce zgasło... O, błagam, nie całuj inaczej !...


( 0 Głosy )
Poprawiony: niedziela, 10 lutego 2008 09:26
 

YOU ARE HERE:

Wierszyki urodzinowe

Życzę Ci wyciszenia.
Tylko w ciszy można spokojnie żeglować
po oceanie wspomnień.
tylko w ciszy usłyszysz nieme wołanie
drugiego człowieka.
W ciszy można wymierzyć subtelną wagę słów.
Tak więc życzę Ci wyciszenia w sercu,
a na ustach - wielu słów.
Dobrych słów,
których nie poskąpisz przyjaciołom.

Wierszyki dla przyjaciela

Życie bez przyjaźni,
to jak ogród bez kwiatów!